Wczoraj do snu obejrzalem:
Zapowiadany od dawna - tzn od kilku miesiecy - jako wybitny film Clooneya z genialna rola Ryana Goslinga, ktora to rola ma go wybic jeszcze bardziej do grona supergwiazdorow Hollywood. Oczekiwania byly spore i zatarlem dlonie z radosci ze w wypozyczalni sie…